Jajecznica z bananem, czerwoną cebulą i czerwoną papryką

Banan zbrązowiał na lodówce. Nie miałam pomysłu co z nim zrobić, a przecież zepsuć się nie może. A że akurat robiłam sobie jajecznicę, to dodałam go do środka. I wiecie co? Mimo, że Zg uciekła przed zapachem smażonego banana, to: Omnomnom! 😀

jajSkładniki:

– ćwierć czerwonej papryki

– pół czerwonej cebuli

– 2 jaja z chowu ekologicznego 😉

– odrobina oliwy pod smażenie

– pół smutnego* banana

– zioła greckie do smaku

Przygotowanie:

1. Na rozgrzanej oliwie podsmażyłam pokrojoną cebulę, paprykę i banana

2. Kiedy cebula się zeszkliła dodałam 2 jaja i przyprawiłam grecką mieszanką ziół z młynka 🙂

3. Idealny dodatek: kromka pełnoziarnistego chleba z kozim serem! ❤

Smacznego! 🙂

* banany nie były do końca smune 😛 można by rzec, że dobrze im się wiodło w poprzednich dniach (przygody na morzu, skarby, syreny i te sprawy)

banan

Makaron z brokułami, chilli, kukurydzą, prażonymi migdałami i orzeszkami nerkowca

Zg we Wro ładuje akumulatory, a ja w samotności spędzając wieczór postanowiłam poprawić sobie nastrój smakołykami. Tak oto powstał tenże prawilny makaron z brokułami 🙂

Składniki:

– mały brokuł

– mała puszka Bonduella kukurydzy złocistej z chilli

– garść płatków migdałowych

– garść orzeszków nerkowca

– odrobina oliwy

br

Przygotowanie:

1. Makaron ugotowałam aldente, zgodnie z przepisem na opakowaniu.

2. Brokuła gotowałam 10 min w osolonej wodzie.

3. Na patelni podsmażyłam brokuła razem z kukurydzą z chilli.

4. Uprażyłam na suchej patelni orzechy nerkowca i wsypałam do brokuła razem z odcedzonym makaronem aldente.

Proste, szybkie, ładne i smaczne danie – czegóż chcieć więcej? 🙂 Zapomniałam nawet na moment o swojej tęsknocie 😉

Warzywa w mleku kokosowym z ryżem jaśminowym, czyli niebo w gębie! :)

Uwielbiam, po stokroć dania z mlekiem kokosowym! Koniecznie do powtórzenia, może tym razem faktycznie z zieloną pastą, zamiast czerwonej 😉 Wieczorem poczęstuję Zg. tym daniem i porównamy jakość z daniami z Zielonego Smoka, który zaraził mnie tą kokosową miłością 🙂

war

Przepis pochodzi z bloga Taste of my day 🙂

Składniki na dwie solidne porcje:

– 2 marchewki

– mała papryka czerwona

– mała kalarepa

– mała cukinia

– cebula

– trzy ząbki czosnku

– puszka mleka kokosowego

– kubek wody

– 3 łyżeczki czerwonej pasty curry

– torebka ryżu jaśminowego

Przygotowanie:

1. Cebulkę i czosnek pokroiłam w plasterki.

2. Paprykę, marchew, kalarepę pokroiłam w niewielkie słupki albo plasterki.

3. Wrzuciłam 1 i 2 na patelnię z 3 łyżkami pasty curry i dolałam kubek wody. Smażyłam na 6. pod przykryciem przez ok 15 min.

4. Cukinię przekroiłam na pół i pokroiłam w plasterki obieraczką do ziemniaków. Dołożyłam na patelnię i po 5 min. wlałam mleko kokosowe.

5. Podałam z ryżem jaśminowym, który jest moim ulunionym dodatkiem do dań tego typu:)

Zajadałam się zadowolona z kolejnego zacnego przepisu 🙂

Warszawski Smoothies Banan – Ananas – Brzoskwinia

Wiosna! Smak świeżych owoców, kwitnących roślin i przypływ energii 🙂 Spożycie smoothiesa w taką pogodę to czysta przyjemność.s

Składniki:

– 1 banan

– 1 brzoskwinia

– kawałek ananasa świeżego, zgodnie z życzeniem (u mnie ćwiartka)

Wykonanie:

standard. Umyć, obrać, zblendować i radować się z nieba w gębie:).

Mistrzowski farsz brokułowy z masłem orzechowym i migdałami :)

Czasami nocą nachodzi nas faza na smażenie naleśników. Uwielbiam naleśniki na słono. Prezentuję więc epokowe odkrycie, które na zawsze zmieniło moje podejście do gotowania: MASŁO ORZECHOWE. Tu w wersji brokułowej, ale świetnie też smakuje z marchewką :).

wpid-dsc_0160

Składniki:
– Brokuł
– Masło orzechowe, ja używam kremowego Felixa
– płatki migdałów

Wykonanie:
1. Brokuła umyłam, podzieliłam na różyczki, wrzuciłam do wrzącej wody i pozwoliłam się ugotować w posolonej wodzie.
2. Zblanszowałam migdały na suchej patelni.
3. Podgotowanego brokuła wrzuciłam na patelnię z odrobiną rozgrzanej oliwy, żeby się podsmażył.
4. Dorzuciłam migdały i trzy łyżki masła orzechowego. Mieszałam aż brokuły się rozpadły. Podlewałam wodą żeby się nie przypaliły.                                                                                                               5. Zblendowałam.

Ten farsz jest mega prosty i pyszny nie tylko z naleśnikami,ale również z makaronem! Można też dodać zielone oliwki dla zaostrzenia smaku. Obiad w 15 min 🙂