Łazanki z kwaszonej kapusty z żurawiną

Jadłonomia zdobyła moje serde i dzięki niej zrobiłam pierwsze w życiu kapuściane, szaleńczo-smaczne łazanki! 😀

wp-1450925520426.jpeg

U mnie było wszystkiego dwa razy więcej i nie płukałam kapusty, co nadało kwaśny zapach potrawie. Następnym razem warto opłukać ;]
PS.Kiedy ma się już dosyć jedzenia tej kapuchy,to zachęcam do zblendowania jej i traktowania jako pasty na kanapki! Można też spakować takie nadzienie do krokietów lub pierogów 🙂
Reklamy

Najpyszniejszy pasztet soczewicowy ze śliwkami

Szanowni Państwo!

Oto jest! Przepis doskonały!

wp-1450923808330.jpeg

 

Ten pasztet jest tak dobry*, że jadłyśmy go łyżką jeszcze przed przełożeniem do foremki!

Jadłonomio – biję pokłon! 😀

PRZEPIS NA BLOGU JADŁONOMII ❤ kopiuję dla ułatwienia korzystania tutaj:

  • Czas przygotowania: 20 minut + 45 minut pieczenia

Składniki na jedną keksówkę o wymiarach około 20 x 11 cm:

2 szklanki ugotowanej brązowej lub zielonej soczewicy / około 200 g suchej soczewicy
1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej / około 100 g suchej kaszy
100 ml oleju
2 cebule
10 suszonych śliwek
2 – 3 łyżki sosu sojowego
2 liście laurowe
2 ziarna ziela angielskiego
2 goździki
1 ziarno jałowca
3/4 łyżeczki majeranku
1/2 łyżeczki cząbru
szczypta gałki muszkatołowej
sól i czarny pieprz
kilka łyżek oleju do smażenia

Przygotowanie:
  1. Ce­bu­lę po­kro­ić w kost­kę, na pa­tel­ni roz­grzać olej i dodać ce­bu­lę razem z li­ściem lau­ro­wym zie­lem an­giel­skim, goź­dzi­ka­mi oraz ja­łow­cem. Sma­żyć na nie­du­żym ogniu do czasu, aż ce­bu­la się ze­szkli, wtedy wyjąć przy­pra­wy i wy­rzu­cić.
  2. Ce­bu­lę dodać do ugo­to­wa­nej so­cze­wi­cy razem z kaszą ja­gla­ną, ole­jem, sosem so­jo­wym, szczyp­tą soli i resz­tą przy­praw. Zmik­so­wać przy po­mo­cy ręcz­ne­go blen­de­ra na gład­ką masę, spró­bo­wać i do­pra­wić do smaku więk­szą ilo­ścią soli, jeśli jest taka po­trze­ba.
  3. Fo­rem­kę wy­sma­ro­wać ole­jem lub wy­ło­żyć pa­pie­rem do pie­cze­nia i wylać 2/3 masy pasz­te­to­wej. De­li­kat­nie wci­snąć w masę śliw­ki, uwa­ża­jąć, żeby nie było mię­dzy nimi przerw. Wylać resz­tę masy.
  4. Pie­kar­nik roz­grzać do 180 stop­ni, pasz­tet piec przez 40 – 45 minut. Na­stęp­nie wy­stu­dzić przez całą noc w fo­rem­ce, rano wyjąć pasz­tet z formy i po­da­wać.

Po­ra­dy:

  • Żeby pasz­tet był jesz­cze lep­szy i nie miał wil­got­ne­go spodu naj­le­piej jest piec go w fo­rem­ce po­sma­ro­wa­nej ole­jem oraz grubo wy­sy­pa­ną bułką tartą lub w wer­sji bez­glu­te­no­wej mie­lo­ny­mi orze­cha­mi.
  • Jeśli po upły­wie czasu pasz­tet nie ma zło­te­go wierz­chu na­le­ży do­pie­kać go ko­lej­ne 10 – 15 minut.

 

PS. Soczewica zielona gotowała się ok 25 min, a kasza jaglana ok 13 min 🙂 posoliłam all pod koniec gotowania ok pół łyżeczki każdy garnek.

PS2. Jadłonomia stosuje jałowiec, ale ja nie mam takich cudów.

PS3. Ziela angielskiego też nie mam, więc zrobiłam mix: zmielony imbir+cynamon+gałka muszkatołowa

PS4. Miałam za to większą foremkę, więc śliwek poszło ok 25 szt 🙂

*W sekrecie zdradzę, że również wylizałam blender po robocie 😀

Kremowa zupa pomidorowa z serem pleśniowym i cebulą

Pyszna, aromatyczna pomidorówka w 15 min?

wp-1450918089335.jpeg

Oto mój wspaniały przepis.

Produkty:

  • butelka passaty z czosnkiem (700 ml z Biedronki)
  • 3 ząbki czosnku
  • łyżeczka bazylii i oregano oraz tymianku i soli
  • cebula
  • ser pleśniowy niebieski

Przygotowanie:

  1. Skroiłam cebulę i czosnek, posoliłam i podmażyłam na oliwie.
  2. Wlałam passatę do garnka na warzywa.Gotowałam 5 min.
  3. Dorzuciłam przyprawy. Gotowałam 5 min.
  4. Dorzuciłam serek pleśniowy pokrojony w kostkę.
  5. Ugotowałam makaron kukurydziany i podałam z zupą.

Przepyszna zupa! 🙂 Następnym razem warto ją będzie zblendować.

Amerykańskie Pancakes! :)

Moja druga połowa (chociaż uważam, że to powiedzenie nie ma sensu, bo każdy z nas jest całością! a jeśli nie, to niech czym prędzej biegnie na terapię!) wyjechała w interesach na dwa dni, więc postanowiłam urządzić sobie jedzeniowe turne po przyjaciołach.

Chcę pamiętać szczególnie o przepisie na amerykańskie pankejki od Rączki. Spałaszowałyśmy ich kilka na śniadanie i zdecydowanie polecamy na smutne poranki! 🙂

wp-1450263090719.jpeg

Składniki dla 4 osób:

  • 2 szklanki mąki pszennej, przesianej
  • 2 jajka
  • 1,5 szklanki mleka
  • 75 g roztopionego masła
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 czubate łyżki cukru
  • szczypta soli
  1. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, cukrem i solą.
  2. Jajka roztrzepać, połączyć z mlekiem i masłem.
  3. Do mokrych składników wsypać mąkę przesianą wymieszaną z resztą składników, wymieszać rózgą kuchenną do połączenia.
  4. Smażyć na suchej nieprzywierającej patelni, z obu stron, na lekko złoty kolor.

Podawać z syropem klonowym, miodem, świeżymi owocami, masłem orzechowym lub czymkoliwiek, co uznacie za odpowiednie! 🙂

Szybko stygną, ale też szybko znikają 😉

Ciasteczka z masłem orzechowym

Co robić z dwulatką przed świętami,kiedy cały dom jest już ozdobiony choinkami, Mikołajami i dzwoneczkami? Jedzenie!

wp-1450190434430.jpeg

Składniki:

  • 300 g masła orzechowego
  • 1,5 szklanki mąki pszennej 480
  • Szklanka brązowego drobnego cukru
  • Łyżeczka proszku do pieczenia lub sody
  • Łyżeczka cukru wanilinowego
  • 100g masła
  • 2 jaja
  • Pół tabliczki ulubionej czekolady

Przygotowanie :

0. Nastawiłam piekarnik na 175 stopni.

1. Masło orzechowe połączyłam mikserem z cukrem.

2. Dodałam masło rozgrzane w garnku i oba jaja. Miksowałam.

3. Wsypałam cukier wanilinowy, proszek do pieczenia oraz mąkę. Miksowałam do uzyskania konsystencji lepkiej plasteliny.

4. Wrzuciłam pokrojoną drobno czekoladę i wymieszałam rękami.

Dwulatka dzielnie przy wszystkim pomagała (podjadała), ugniatała ciasto rękami i formowała kulki na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia. Pomocna przy tym była była mała łyżeczka! Niektórzy robią duże ciastka łyżką do lodów 🙂

Piekłyśmy ciasteczka w temperaturze 175 stopni przez ok 13 min , a w połowie czasu zamieniłam blaszki miejscami, by się równo piekły.

Pachną świetnie, nie są zbyt słodkie i szybko znikają 😉

Smakowite placki z cukinią,papryką i cebulą

Gdy za oknem pada śnieg, szybkie placki sobie zjedz ;] to by było na tyle tytułem wstępu ;p

wp-1450190542348.jpegSkładniki:

  • pół cukinii
  • mała papryka (u mnie czerwona)
  • mała cebula
  • olej do smażenia
  • przyprawy do smaku (pieprz, sól, papryka ostra)
  • 5 łyżek mąki żytniej
  • 2 jaja (lub siemię lniane)

Przygotowanie:

  1. Pokroiłam drobno warzywa.
  2. Wymieszałam ręką z 2 jajami i mąką. Przyprawiłam dużo ;]
  3. Smażyłam na oleju przez kilka minut z każdej strony i podawałam.

Zapraszam do stołu, bo szybko stygnie 🙂

Ps. Myślę, że super smakowałoby także z dipem czosnkowym z jogurtu (albo wegańskiej sojowej śmietanki) i pestkami słonecznika, ale tym razem nie miałam czasu sprawdzać 😉

 

 

Zielony smoothie z ogra (brokuł, szpinak, banan, ananas)

Zielono mi! Jestem całkowicie usatysfakcjonowana smakiem i zdrowym ogrowym kolorem tego 🙂

Zapraszam na energetyczny koktajl warzywno – owocowy! O, taki 😉

2015-12-14_13.15.15.jpg

 

Składniki:

  • dwie duże różyczki brokuła
  • garść liści szpinaku
  • pół banana
  • trzy plasterki ananasa (u mnie świeży)
  • pół szklani wody

Przygotowanie:

  1. Obrałam i zblendowałam ananasa.
  2. Dorzuciłam umytego, surowego brokuła i wodę. Zblendowałam.
  3. Dodałam połówkę banana i liście szpinaku. Zblendowałam.

Wiem, że prościzna, ale to bardzo efektowna prościzna! 🙂

Mistrzowskie ciasto kajmakowe <3 Bez pieczenia!

Powszechnie wiadomo, że nie robię ciast. Najwyżej ciastka, o ile nie wymagają turbo nakładów energii. Ostatnio jednak odwiedziłam nowopowstałą restaurację wegańską na Pradze – Turkawka. Nigdy już bym tam nie wróciła, gdyby nie pan manager, który dostrzegłszy moje niezadowolenie ze smaku zamówionych dań, zaoferował ciastko wege robione na spodzie z nerkowców i daktyli. Na górze była także mleczna, kokosowa  śmietanka, a w środku – banany. Było smaczne więc poszperałam i wynalazłam jeszcze lepszy przepis.

Ten kajmakowiec jest tak pyszny, że niesposób mu się oprzeć, więc jest konsumowany bez talerzyka 😀

2015-12-13_21.48.03.jpg

Miejscy roślinożercy #przepisMatka

Składniki:

Masa:
  • 1 szkl. daktyli, zostawiona przez noc do namoczenia z 1/2 szkl. wody
  • 1 szkl. nerkowców
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • ew. kilka kropli ekstraktu z wanilii (niekoniecznie)
Spód:
  • 1 szkl. migdałów
  • 1 szkl. mąki owsianej lub zmiksowanych na mąkę płatków owsianych (100 g)
  • 1 szkl.daktyli, namoczonych w wodzie i porządnie odsączonych
Do dekoracji:
  • ok. 2 łyżek płatków migdałowych

Wykonanie:

Masa kajmakowa <3:

    1. Nerkowce zmiksowałam na nerkowcowe masło z kawałkami. Blender nie pozwolił mi na wyeliminowanie grudek, ale nie przeszkadzało nam to specjalnie w konsumpcji 🙂
    2. Zmiksowałam daktyle z wodą, w której się moczyły.
    3. Połączyłam nerkowce i daktyle z łyżką oleju kokosowego. Wymieszałam.

    Spód:

    1. Zmiksowałam w osobnych naczyniach: daktyle bez wody, płatki owsiane i migdały na proszek.
    2. Dodałam proszek z płatków owsianych do migdałowego pyłu.
    3. Do migdałów i mąki owsianej dodałam daktyle.
    4. Miksowałam chwilkę i zagniotłam ciasto. (Okrutnie się kleiło do rąk, więc było co oblizywać ;p Podobno pomocne jest podsypywanie rąk mąką owsianą, ale ja z tego nie korzystałam)
    5. Gotowy spód wyłożyłam do formy, a na niego dałam masę kajmakową.

    Miałam nadzieję, że w lodówce uzyska bardziej stałą konsystencję, ale tak się nie stało.  Upierdliwe było także blendowanie, ponieważ żeby nie zepsuć sprzętu konieczne jest robienie przerw na ochłonięcię… Jednakże jest to moje ULUBIONE wegańskie ciasto, bo nie ma grama dodatkowego cukru ani mąki oraz nie trzeba używać piekarnika! 😀

PYCHOTKA!

Makaron z brokułami, suszonymi pomidorami, kukurydzą i migdałami

Miałam ochotę na kolorowy obiad. Zielony, żółty, czerwony i biały to ładna kombinacja, więc przedstawiam Wam mój dzisiejszy obiad 🙂

image

Składniki:

  • pół paczki mrożonych różyczek brokuła
  • 100 g ulubionego makaronu
  • 3 suszone pomidory
  • mała puszka kukurydzy Gold Bonduell
  • kotlet sojowy (akurat miałam kupione w wegańskim sklepie)
  • łyżka płatków migdałowych

Przygotowanie:

  1. Ugotowałam na parze brokuła. Wymieniłam wodę.
  2. Ugotowałam makaron (z solą do smaku). Przepłukałam zimną wodą, by się nie sklejał.
  3. Posiekałam pomidory suszone i połączyłam wszystko w pyszną sałatkę obiadową.

Czas przygotowania: 20 min. Zrobiłam to danie rano i zabrałam na uczelnię. Świetnie się spisało jako energetyczny obiadek:).

Warto by tu dodać jakiś sos, pesto czy inne cudo, żeby makaron nie był suchy (dzięki czemu  będzie ławiej wchodził). ;]