Wytrawna soczewica z cebulą i pomidorami

Najbardziej na świecie w zimowe poranki lubię ciepłe wytrawne śniadanka! Najlepiej szybko, dużo i smacznie 😉 Taka soczewica brzmi zacnie, wygląda zacnie i naprawdę rozgrzewa!

wp_20170110_08_39_42_pro-2

Składniki na 3 porcje:

szklanka czerwonej soczewicy (gotowanej zgodnie z przepisem ok 10 minut)

czerwona cebula średniej wielkości

pół puszki pomidorów krojonych lub 200 ml passaty pomidorowej

2 ząbki czosnku

6 suszonych pomidorów + olej do smażenia cebuli z ich słoika

kilka listków natki pietruszki do smaku i ozdoby

sól i pieprz, pół łyżeczki garam masala lub przynajmniej samego cynamonu

pół łyżeczki słodkiej oraz wędzonej papryki

1/3 łyżeczki pieprzy cayenne lub chili, dla złagodzenia grzecznego smaku 😉

 

Wykonanie:

  1. Cebulę i czosnek podmażyłam na oleju ze słoika z pomidorami suszonymi wraz z 5 pomidorami suszonymi.
  2. Dodałam ugotowaną soczewicę i przyprawiłam, dodałam pomidory.
  3. Gotowałam jeszcze chwilę
  4. Podałam ozdobione kawałkami pomidorków i kilkoma listkami natki. Ale zarówno pomidory jak i natka bardzo pasują do tej fuzji smaków, więc polecam hourtowe ilości naraz.

Smaczne do ostatniej łyżeczki! 🙂

 

 

Reklamy

Tatar z suszonych pomidorów

Kolejny wegański hicior Jadłonomii.  Zrobiłam najprostszą wersję i podbiła ona nasze serca ☺ szybki,  smaczny i łatwy do zabrania do pracy obiadek:)

tatar

zdjęcie robione ciemną nocą nie wygląda najlepiej, ale boski smak wynagrodzi Wam wszystkie estetyczne smuteczki! Tatar jest prześwietny!

Poniżej wklejam cytat z Jadłonomii (po pierwsze dlatego, że Marta wie co zrobić, żeby się udało ;). Po drugie po to, żeby mi się łatwiej korzystało z mojego bloga w przyszłości  – ma być przecież moją książką kucharską ;)).

Składniki na 4 – 6 porcji:

1 szklanka suszonych pomidorów
¾ szklanki ugotowanej kaszy jaglanej

2 łyżki sosu sojowego
1 łyżka oliwy z oliwek
½ łyżeczki syropu z agawy
szczypta soli i dużo czarnego pieprzu
do podania: drobno posiekana czerwona cebula, drobno posiekane ogórki kiszone, drobno posiekane kapary, garść kiełków oraz ulubione pieczywo

Przygotowanie:
  1. Su­szo­ne po­mi­do­ry od­są­czyć z oleju i zmie­lić z kaszą ja­gla­ną przy po­mo­cy ma­szyn­ki do mie­le­nia.
  2. Zmie­lo­ną masę prze­ło­żyć do miski i przy po­mo­cy łyżki wy­mie­szać sosem so­jo­wym, oliwą z oli­wek, sy­ro­pem z agawy oraz solą i czar­nym pie­przem.
  3. Tatar po­dzie­lić na por­cje, każdą po­da­wać na ta­le­rzu ze wszyst­ki­mi do­dat­ka­mi, aby każdy mógł dodać taką ilość jak lubi i zmie­szać wszyst­ko razem.

Bezglutenowe naleśniki z mąki cieciorkowo-grochowej Socca

Jestem ostatnią osobą w naszym domu zdolną do produkcji naleśników. Zazwyczaj wychodziły niekształne, przywierały albo znajdowało się 10 innych powodów do niezadowolenia. Postanowiłam to zmienić. Chcę zostać specjalistką do smażenia naleśników! 😀 Będziecie świadkami tych prób 🙂 Cieciorkowo-grochowe są mega elastyczne, delikatne, cienkie i podejrzewam, że byłyby świetne do krokietów, ale póki co nie sprawdziłam.

nalsnik-z-cieciorki

Składniki:

  • 2 szklanki mąki z ciecierzycy (ja kupiłam miks z grochową)
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej (skrobi ziemniaczanej)
  • 1 szklanka wody gazowanej (w ostateczności zimnej kranówy)
  • duża łycha oleju kokosowego
  • ½ łyżeczki soli
  • ewentualnie 1 szklanka mleka roślinnego, a jeśli nie macie, to druga szklanka wody ( byle nie ryżowe!)

Przygotowanie:

  1. Przesiałam suche składniki przez sitko.
  2. Dolałam wodę, mleko i olej. Zmiksowałam.
  3. Zwilżyłam patelnię do naleśników olejem kokosowym i smażyłam na średnim ogniu do momemntu, kiedy naleśnik sam zaczął odstawać od patelni. Przerzucałam na chwilę na drugą strone i zdejmowałam na talerz.

Można je podawać w wersji wytrawnej, ale na słodko też są niczego sobie 🙂 Wrzućcie to, co najbardziej lubicie! 🙂 U nas hitem były poniższe dodatki:

  • wegańskie salami lub parównki sojowe
  • musztarda i ketchup
  • sałata

a w wersji na słodko:

  • serek waniliowy
  • syrop daktylowy

Smakują dziwnie, inaczej niż te, do których przywykłam, ale są naprawdę smaczne. Kojarzą mi się  trochę z indyjskimi smakami 🙂 Ciekawa jestem opinii innych znawców naleśników z innej niż pszenna mąki 😉

Wegeburgery ryżowo-pomidorowe (kotety z ryżu, suszonych pomidorów i oliwek)

Freegański ryż miał zostać przerobiony na ciastka dla psa. Jednak po spróbowaniu, postanowiłam dodać doń pomidorki i oliwki i tak powstały czaderskie intensywne w smaku kotlety idealne do wegeburgerów, choć sprawdziłyby się też z ziemniakami i surówką 🙂

wegeburger z ryżu z suszonych pomidorów i oliwek

Składniki:

100g ryżu (1 worek)

5 oliwek zielonych

6 suszonych pomidorów z zalewy

kilka łyżek oliwy (ja wlałam trochę ze słoika z pomidorkami)

2 łyżki mąki ziemniaczanej i trochę bułki tartej do obtoczenia.

4 szczypty nasion słonecznika i dyni

Przygotowanie:

  1. Ryż ugotować wg przepisu na opakowaniu.
  2. Wszystkie składniki oprócz ziarenek zblendować na jednolitą masę.
  3. Wstawić do lodówki na 20 min.
  4. Formować mocno kotlety, posypać ziarenkami, obtoczyć w bułce tartej.
  5. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 220 stopni na 20 min. Po tym czasie obrócić kotlety na plecy, żeby im się też brzuszek przyrumienił 😉

Podawać w bułce (także przypieczonej chwilkę w piekarniku) z ulubionymi dodatkami (u nas: majonez, ketchup, musztarda rosyjska, pomidory malinowe, ogórki małosolne i sałata lodowa).

Ja zapomniałam o bułce tartej, więc łatwo mi się rozpadały (przy przekładaniu na drugą stronę), więc Wy nie popełnijcie tego błędu! 🙂

Frytki z batata

Mama podarowała mi 2 bataty. Miały być plackami. Miały być zupą. Ostatecznie zostały frytkami. I całkiem nieźle się odnalazły w tej roli 🙂

frytkibatat

Składniki na 4 porcje

2 wielkie bataty

5 łyżek mąki kukurydzianej

olej z pestek winogron (żeby fryty miały się w czym kąpać na patelni)

papryka wędzona (4 łyżki)

Przygotowanie:

  1. Obrałam i pokroiłam w paski bataty
  2. Włożyłam je do oliwy, żeby nasiąkły (na 5 min)
  3. Obsypałam je mieszanką z mąki kukurydzianej oraz papryki wędzonej. Użyłam do tego  strunówki, bo łatwiej się w niej miesza 😉
  4. Smażyłam je w głębokim oleju aż do zbrązowienia, ok. 10 min.

Trenowałam też opcję w piekarniku, ale niestety 30 min w temp. 220 st. nie spełniło moich oczekiwań – mąka była miękka i zdechła, więc nie będę tego powtarzać. Wyraźnie opcja fit mi nie wychodzi 😛

Makaron z serem pleśniowym, papryką, cebulką i żurawiną

Obiad z serem pleśniowym po zadługotrwającym obozowym jedzeniu to radość dla podniebienia. Zapach podsmażanej cebulki w połączeniu z papryką pachnie naprawdę smakowicie! Żurawina przełamuje mocny smak sera.

pleśniobiad

Lista zakupów:

mała papryka czerwona

mała cebula (u mnie cukrowa)

garść żurawiny

kilka kropel oliwy

ząbek czosnku

1/3 paczki sera pleśniowego

12 pomidorków suszonych

czarnuszka, pieprz cytrynowy i oregano do smaku

ziarenka do smaku i ozdoby

Przygotowanie:

  1. Pokroiłam i podsmażyłam na oliwie paprykę i cebulkę oraz pomidory suszone.
  2. Dorzuciłam garść żurawinki i czosnek na koniec.
  3. Ugotowałam makaron z łyżeczką soli.
  4. Kiedy warzywa stały się miękkie dołożyłam ser pleśniowy i mieszałam do momentu rozpuszczenia sera.
  5. Dodałam ziarenka i przyprawy już na talerz i zajadałam z uśmiechem.

Łączny czas pracy to ok. 30 min.

SzpinakoFil czyli rolada ze szpinakiem i fetą

Piątkowe uciechy ciała i ducha zaprowadziły mnie do zrealizowania krótkiego projektu o nazwie Szpinakofil – porcja w sam raz dla dwóch głodnych osób 🙂

szpinakofil.jpg

Szybkie, smaczne i brudzące tylko jedną patelnię! Warte zapamiętania 🙂
Składniki:

gotowe ciasto filo

paczka sera feta (jakość! nie z Biedronki:P)

mlek0 do skropienia warstw ciasta

szpinak mrożony

pół łyżeczki gałki muszkatołowej i pieprzu świeżo mielonego

czosnek 2 ząbki

Przed Wami relacja z czterech etapów produkcji;)

 

Przygotowanie:

  1. Rozmroziłam szpinak na patelni pod przykryciem.
  2. Dodałam fetę, czosnek i przyprawy.
  3. Ułożyłam płaty ciasta warstwami zwilżając je mlekiem (można też masłem lub oliwą).
  4. Kiedy szpinak zmięknie i przeszedł smakiem wyłożyłam  go na górną warstwę ciasta i zrolowałam.
  5. Piekłam 45 min w piekarniku nastawionym na 180 stopni.

Makaron w sosie orzechowo – gruszkowym z serem pleśniowym

Jak przy pomocy owoców,sera i orzechów zaczarować smakiem przyjaciółki? Zrobić sos z dodatkiem gałki muszkatołowej i ostrej papryki. Łatwo, pysznie i dostojnie. Makaron z tym sosem z powodzeniem można podać na uroczysty obiad 🙂

Składniki na 4 porcje:

duża cebula

200 g śmietanki kremówki 30%

ok 250 g sera (ma być intensywny w smaku, np. Gorgonzola. U mnie pleśniowy gurkus i złoty)

150 g orzechów włoskich

4 niewielkie gruszki

400 g makaronu

pieprz, tymianek, gałka muszkatołowa

Przygotowanie:

1. Wstawiłam do gotowania makaron zgodnie z poleceniem na opakowaniu(8 min)

2. Orzechy rozdrobniłam i uprażyłam na suchej patelni.

3. Na kilku kroplach oliwy podsmażyłam pokrojoną w kostkę cebulę, a następie dodałam gruszki w tej samej postaci.

4. Kiedy gruszki zmiękły dodałam śmietankę, orzechy i ser pokrojony w kostkę.

5. Mieszałam aż do roztopienia się sera.

zjadłyśmy ze smakiem posypane natką pietruszki, ale następnym razem użyjemy świeżej bazylii lub kolendry. Przepyszny, szybki i wytworny obiad, z pewnością wart powtórzenia 🙂

Wegańskie spaghetti z tofu i papryką

Odkryłam, że zblendowany sos z papryką smakuje mi bardziej, niż w kawałkach. Okazało się szybko, że nie tylko mi 😉 Zapraszam do spróbowania mojej wersji smakowej spaghetti.

image

Składniki na 4 porcję: (ja zrobiłam podwójną)

  • Puszka pomidorów w kawałkach + pełna puszka wody
  • Duża cebula + oliwa do smażenia (u mnie ze skoczka po suszonych pomidorach)
  • Trzy suszone pomidory
  • Łyżka soli (część do makaronu, a reszta do sosu)
  • Łyżeczka pieprzu, czerwonej słodkiej oraz ostrej papryki, łyżeczka oregano
  • Pół kostki tofu
  • Makaron x100g na 1 osobę

Przygotowanie:
1. Posiekałam cebulę oraz pomidory suszone i podsmażyłam na oliwie z odrobiną soli.
2. Wstawiłam makaron do gotowania i posoliłam wodę. Co jakiś czas mieszałam.
3. Do podsmażonej cebuli wlałam puszkę pomidorów i wypłukałam puszkę wodą, którą dolałam do sosu.
4. Dosypałam przyprawy i połowę tofu, a resztę zostawiłam na przybranie talerzy. Zaczekałam do pierwszego bulga i zblendowałam.
5. Odcedziłam makaron, nałożyłam sos i podałam gorące.
Pychotka. Mówiłam już, że uwielbiam włoską kuchnię? ❤

Słodkie placki z dyni z dodatkiem imbiru

Kontempluję ostatnio wyższość placków nad kotletami. Tajemnica tkwi w temperaturze oleju oraz odpowiedniej gęstości ciasta. Jeszcze jej nie odkryłam, więc nie krempujcie się, jeśli macie ochotę mnie oświecić 😀

W zamian polecam super smaczne placki o uwodzicielskiej słodkiej nucie. Przepis inspirowany obiadem robionym dla moich Ulubionych Młodych Podopiecznych :))
Placki z dyni

Składniki: 

  • pół kg dyni hokkaido
  • 1/3 szklanki oliwy (zamiast 2jajek)
  • 1/2 szklanki mąki
  • 3 łyżki śmietany sojowej
  • 50 g sera żółtego (vega) lub parmezanu
  • łyżeczka imbiru startego lub ok 1 cm świeżego startego
  • 1/4 łyżeczki soli i pieprzu oraz gałki muszkatołowej (świeżo startej lub z paczki)

Przygotowanie:

  1. Dynię przekroiłam, usunęłam pestki i starłam na tarce.
  2. Do dyni dodałam olej, śmietanę i ser + przyprawy.
  3. Wymieszałam z mąką.
  4. Smażyłam ok 4 min z każdej strony na rozgrzanym oleju kokosowym (ale można też użyć oliwy z oliwek, co tam macie pod ręką)
  5. Podawałam same i obserwowałam radosne pałaszowane Młodych Ludzi 🙂

Placków niewielkiej wielkości wyszło nam ok 20. Są świetne także na zimno, co udowodniły dzieciaki prosząc o placki na podwieczorek 😉